Dwa silniki rakiety i ręczny hamulec

D
 
Z sytuacją Polski jest trochę tak, jakbyśmy lecieli rakietą, która odpaliła jeden mocny silnik – trajektoria lotu na razie wciąż się wznosi, ale pęd zaczyna słabnąć. Żeby nie spaść i wejść na orbitę, trzeba odpalić kolejne silniki. Czyli? – Zaufanie. Molekuły muszą zacząć się otwierać, współpracować, łączyć.

Jerzy Hausner w wywiadzie z Grzegorzem Sroczyńskim, Gazeta Wyborcza 08.08.2014

Obiecałam sobie, że nie będę na tym blogu marudzić i pomstować na rzeczywistość. Dlatego nie zacznę teraz rozpisywać się o marnych wynikach badań zaufania społecznego w naszym pięknym kraju. Ten cytat zapamiętuję w przestrzeni Części Wspólnych w celach motywacyjnych.

Dla mnie i dla Ciebie – czy czytasz to z perspektywy zarządzania personelem, zarządzania komunikacją wewnętrzną, czy też bycia szefem. Na wypadek nagłego spadku sił i wiary w to co robimy. Żeby pamiętać, że dobrą komunikacją w organizacji dokładamy małą cegiełkę do odbudowania zaufania.

Każdy szczery komunikat, spotkanie umożliwiające rozmowę, dzielenie się informacjami o organizacji przekładają się na zaufanie dla niej. A to uczy ufać komuś więcej niż tylko nasi najbliżsi. I tak krok po kroku – odbudowujemy zaufanie społeczne w Polsce.

Nasze organizacje ciągną jeszcze na zaciągniętym hamulcu ręcznym. Trudno nam ufać, trudno nam więc zwolnić hamulec i przyspieszyć. I po to w organizacji głos osoby odpowiedzialnej za komunikację. Bo to ta osoba, która nie tylko widzi, że jedziemy z zaciągniętym ręcznym, ale jeszcze wie, jak zmienić taką sytuację. To może być mój i Twój głos.

Ambitne i czasem męczące, ale co za wyzwanie!
A jak kiedyś rakieta odpali…

* Wywiad z prof. Jerzym Hausnerem przeczytać można tutaj.