Tagizaangażowanie

Dlaczego nie marzysz o pracy w komunikacji wewnętrznej?

D

Nieczytany biuletyn wewnętrzny, firmowe szopki w postaci spotkań z prezesem lub odwiedzin na hali produkcyjnej, a w ramach zadań kreatywnych projektowanie dyplomów dla przodowników pracy. I do tego kolega z PR-u, który ma 6 razy większy budżet i „manager” w nazwie stanowiska. Jak można marzyć o pracy w komunikacji wewnętrznej?
Można.

Święta, święta i …?

Ś

Kiedy na przestrzeni dwóch tygodni mamy kumulację świąt wszelkiego rodzaju – od religijnych, przez państwowe, po świeckie – nie mam wątpliwości. Każdy potrzebuje świąt. I wyjątkowo nie boję się tu słowa „każdy”, bo nie ja to wymyśliłam, ale Kohelet ponad 2300 lat temu. A to oznacza, że Twoja organizacja nie jest tu żadnym wyjątkiem.
Ale świętowanie do łatwych nie należy.