Surowo, czyli obiektywnie

S

Zatrudniliśmy w tym roku 173 osoby.

I co z tego? Rozwijamy się, jest przyszłość przed nami? A może mamy kiepską efektywność i potrzeba więcej rąk do pracy? Ci nowi coraz gorzej sobie radzą. To ciekawe, ile osób w tym roku odeszło, skoro aż 173 musieli zatrudnić? Ciekawe, gdzie będą siedzieć? Może będę musiał zmienić pokój? Pewnie dostawią nam biurka, a i tak już się ruszyć nie da. Przydzielą mi jakiegoś żółtodzioba do podszkolenia? Znowu trzeba będzie od nowa wszystko tłumaczyć. I jeszcze wyniki zespołu spadną i po premii kwartalnej. Chyba w tamtym roku było 182 osoby, a więc kryzys – zwalniamy jednak tempo rozwoju? Nowych podszkolą i mnie zwolnią, bo już za drogi jestem?

Surowe dane kuszą ułudą obiektywizmu, ale liczby bez komentarza nie są wbrew pozorom receptą na obiektywną informację. To unik przed trudnym zadaniem budowania kontekstu. Unik, który nie przynosi zysku ani nadawcy, ani odbiorcy.

Nadawca może być z siebie dumny, że przyczynił się do szumu informacyjnego, dorzucając do powodzi informacji kolejną. Odbiorca albo ją zignoruje, albo straci cenny czas próbując ją samodzielnie zinterpretować zachodząc w głowę, co autor miał na myśli. Jako, że autor nie pozostawił żadnych podpowiedzi, jak informację zinterpretować, odbiorca prawdopodobnie wpasuje ją w posiadany już obraz firmy. Tylko, czy o to nam chodziło?

Następnym razem dodajmy więc kontekst. Lub co najmniej wykrzyknik ; )

Zatrudniliśmy w tym roku 173 osoby!

Dodaj coś od siebie