Partnerska komunikacja wewnętrzna to nie luksus

P

Partnerska komunikacja wewnętrzna to nie luksus, to konieczność.

Pani do tej pory pracowała w IT, tak? – bardzo często słyszę taki komentarz, kiedy rozmawiam z osobami z działów komunikacji o potrzebie partnerskiego traktowania ludzi pracujących w ich organizacjach. Tak jakby partnerska komunikacja wewnętrzna, o której tyle czytamy i słyszymy była zarezerwowana tylko dla potentatów z Doliny Krzemowej i zwariowanych startupów. U nas – w naszej firmie, w naszym kraju, w naszym regionie – takich potrzeb nie ma. Czyżby? Najnowszy raport emplo Efektywność zaczyna się od komunikacji wewnętrznej pokazuje, że jest dokładnie odwrotnie i przy okazji obala też inne mity komunikacji wewnętrznej.

Mit: Szeregowi pracownicy w terenie nie potrzebują partnerskiej komunikacji

Pora spojrzeć prawdzie w oczy. Mimo całej naszej wiedzy i doświadczenia, miewamy w komunikacji wewnętrznej podejście zahaczające o dyskryminację i szowinizm. Trudno się dziwić – jako absolwenci szkół wyższych słuchaliśmy od podstawówki, że to najlepsi idą na studia, a ci którym się  nie uda, lądują w technikum lub zawodówce. Ucz się, bo inaczej będziesz pracował na taśmie lub na kasie – od dzieciństwa wpaja się nam brak szacunku do pracy jako takiej. I tak do naszych organizacji trafiamy uprzedzeni.

Lubimy myśleć o tych z dala od nas w centrali, jak o mniej zorientowanych, prostych (jeśli nie prostackich) i przede wszystkim niezainteresowanych. To dlatego gazetki zakładowe niebezpiecznie przypominają gazetki szkolne, a konkursy w terenie nie wzbijają się ponad poziom nadeślij zdjęcie z wakacji. Może też dlatego z taką otwartością przyjęto teorię kultury folwarku próbującą uchwycić rzeczywistość polskich organizacji.  – szczególnie te jej elementy, które pokazują bierność i unikanie odpowiedzialności przez pracowników szukających przede wszystkim poczucia bezpieczeństwa. Raport emplo pokazuje, że tak nie jest i być nie musi.

str4_171% ankietowanych oczekuje otwartej i partnerskiej komunikacji. Jako partner medialny badania miałam dostęp do bardziej szczegółowych wyników i powiem Ci w sekrecie, tak samo uważają osoby z wykształceniem podstawowym lub gimnazjalnym, jak i osoby z wyższym wykształceniem. Wskaźnik spada w grupie osób z wykształceniem zawodowym, ale do wciąż wysokich 55%. Korzyści partnerskiej komunikacji widzi 62,5% ankietowanych mieszkających na wsi i 69,54% mieszkających w małych miastach. Jakby na te wyniki nie patrzeć – ponad połowa osób pracujących w terenie oczekuje, że będą traktowane w komunikacji wewnętrznej po partnersku. Tak jak poszukujemy poczucia bezpieczeństwa, tak samo poszukujemy poczucia podmiotowości. Nie ma wymówek dla ignorowania tej potrzeby.

Mit: Ludzi interesuje tylko ich wynagrodzenie i bonusy

Znam wiele osób w komunikacji wewnętrznej, które z pełnym przekonaniem powtarzają, że ludzi interesuje tylko ich własne stanowisko pracy, podwyżka i bonusy. To świetna wymówka, żeby wytłumaczyć słabą frekwencję na spotkaniach z zarządem lub niskie statystyki sekcji jakość pracy w intranecie. Ale wiesz, równie dobrze jak ja, że to przecież nieprawda. Ludzi interesuje kierunek działań firmy, cele bezpośredniego szefa, cele innych działów. Ludzie chcą znać numerki i cyfry, chcą wiedzieć, jak idzie całej organizacji.

str6_1To prawda – to bywa trudniejszy temat do rozmowy albo ciekawego ogrania, ale tylko 5% ankietowanych nie była zainteresowana żadnym  z powyższych. I to pewne te 5%, które już są na okresie wypowiedzenia.

Mit: Pracownicy nie chcą się angażować

Pracownicy widzą i wiedzą o Twojej organizacji dużo i chcą ta wiedzą się dzielić. 75% ankietowanych chce mieć wpływ na organizację. I znowu – ten wpływ to może być drobne usprawnienie pracy swojego działu lub zespołu, a stworzenie takiej możliwości będzie przede wszystkim rolą szefa. Naszym zadaniem jest takie możliwości i sytuacje nagłaśniać.

str12_2Mit: Komunikacji wewnętrznej oczekuje się od działu komunikacji

Nie. Na szczęście. 7 na 10 badanych uważa, że za komunikację wewnętrzną odpowiadają bezpośredni przełożeni – liderzy, kierownicy, dyrektorzy, zarząd. Czy to oznacza, że jesteśmy niepotrzebni? Nie. To oznacza, że wśród naszych „klientów” są dwie grupy – pracownicy, którym dostarczamy zarówno narzędzi, jak i treści, oraz przełożeni, którym dostarczamy przede wszystkim narzędzi i umiejętności. Niestety, moje doświadczenie pokazuje, że często kierownicy nie są rozliczani z komunikacji ze swoimi ludźmi w sposób wystarczający, a działania komunikacyjne traktowane są jako „dla chętnych”. Jeśli więc pracujesz w dziale HR zadbaj o to, żeby jedno z podstawowych zadań kierowników miało odzwierciedlenie w ich opisach stanowisk i celach.

str8_1Mit: Komunikacja wewnętrzna jest skomplikowana

To system wzajemnych powiązań, naczyń połączonych – nie wiadomo, gdzie zacząć, za co się zabrać. Błąd. Zacznij od informacji kontaktowych, struktury, celów (w tym finansowych), celów działów i zespołów, celów przełożonego. To prawda, komunikacja w organizacji to system powiązanych ze sobą obszarów, ale jest kilka miejsc, w których możesz zacząć działać już dziś. Zdziwisz się, jak prosto odpowiedzieć na niektóre deficyty informacyjne.

Raport emplo Efektywność zaczyna się od komunikacji wewnętrznej, który z radością objęłam patronatem, to nie tylko wartościowe wyniki, ale i komentarze przedstawicieli firm, którzy na sobie przećwiczyli otwartą komunikację. Pobierz i sprawdź, czy i jak mogą Ci się przydać ich wnioski. Podsuń menedżerom w Twojej organizacji.

Dodaj coś od siebie