Czy wdrożenie social media pobudzi dialog w organizacji?

C

Mamy sygnały, że komunikacja wewnętrzna w naszej organizacji nie jest wystarczająco angażująca. Mało kto zagląda do intranetu, ludzie rzadko czytają ogólnofirmowe maile, na spotkaniach z zarządem pracownicy nie chcą zadawać pytań. Zastanawiamy się nad wdrożeniem wewnętrznych social mediów. Czy to dobre rozwiązanie? Czy wdrożenie social media pobudzi dialog w organizacji?

Czy wdrożenie social media pobudzi dialog w organizacjiOczywiście, to zależy.

Tak, jeśli problemy z zaangażowaniem pracowników w komunikację wynikają ze stosowanych obecnie narzędzi.

Jeśli masz pewność, że powodem są archaiczny intranet i zbyt dużo, to istotnie wewnętrzne social media mogą zadziałać. Przejąć ciężar części maili, rozpromować treści z Intranetu i zachęcić ludzi do dzielenia się swoim zdaniem lub treściami w formie bardziej intuicyjnej i części z nas zdecydowanie bliższej. Oczywiście, pod warunkiem, że będą dobrze wdrożone – bo jak każde narzędzie wymagają dobrego zdefiniowania zasad i sposobów wykorzystania i grona ambasadorów, które pociągnie za sobą przysłowiowe tłumy.

Nie, jeśli brak zaangażowania wynika z kultury organizacji.

Jeśli do tej pory za zadawanie pytań dostawało się tak lub inaczej po łapach, jeśli intranet był serwisem informacyjnym bez możliwości komentowania, jeśli pytania z sali były podczas spotkań zarządu ustawione, a i tak odpowiedzi na nie nic nie wnosiły – wewnętrzne social media nic nie zmienią. Prędzej staną się kolejnym cmentarzyskiem komunikacyjnych dobrych chęci i wiejącym pustkami narzędziem organizacyjnej poprawności. A trzeba przyznać, że w takim formacie, wszelkie wysiłki malowania trawy szczególnie biją po oczach.

Być może, jeśli wewnętrzne social media mają być sposobem zmiany kultury organizacyjnej.

Jeśli masz pewność, z czego wynika brak dialogu w organizacji i że social media będą w stanie na tę potrzebę odpowiedzieć, to warto spróbować. Pamiętaj tylko, że takie działanie ma sporo cech zawracania kijem Wisły. Może się udać, ale trzeba mieć i mocny kij i dużo sił. Do wdrożenia narzędzia konieczna będzie nie tylko strategia wdrożenia, ale i mocna kampania promocyjna i jeszcze silniejsze  wsparcie kadry zarządzającej. Wśród ambasadorów musisz mieć szefostwo, najlepiej z prezesem na czele, ale i liderów nieformalnych. I co najważniejsze – wdrożenie social media nie może być w takim przypadku jednym sposobem, w jaki próbujesz kulturę organizacji zmieniać.


Pierwszą i najważniejszą zasadą, jaką wpojono mi na studiach ekonomicznych jest ta, że na większość pytań dotyczących biznesu, zarządzania, mikro- i makroekonomii odpowiadać należy „to zależy”.

Z komunikacją w naszych organizacjach nie jest inaczej. Rzadko odpowiedź na codzienne dylematy jest prosta. Na szczęście nie znaczy to, że nie można próbować podpowiedzieć, czy poradzić. I temu służyć będą te krótkie posty, dla których inspiracją są pytania, jakie dostaję od Was – Moich Czytelników i Kontrahentów.

Jeśli chcesz, żeby to na Twoje pytanie pojawiła się tu odpowiedź, napisz lub zadaj pytanie w komentarzu.


 

Dodaj coś od siebie