Święta, święta i …?

Kiedy na przestrzeni dwóch tygodni mamy kumulację świąt wszelkiego rodzaju – od religijnych, przez państwowe, po świeckie – nie mam wątpliwości. Każdy potrzebuje świąt. I wyjątkowo nie boję się tu słowa „każdy”, bo nie ja to wymyśliłam, ale Kohelet ponad 2300 lat temu. A to oznacza, że Twoja organizacja nie jest tu żadnym wyjątkiem.

Ale świętowanie do łatwych nie należy. Czytaj dalej

Siła zasad

Wyobraź sobie grupę szkoleniową, w której skład wchodzą naukowcy i wykładowcy. Czternaście par oczu egzaminujących wzrokiem, lekko uniesione brwi, zmarszczone czoła, kąciki ust powoli opadające w wyrazie uprzejmej, ale jednak pogardy.

Właśnie zaproponowałam uzgodnienie zasad komunikacji, które będą obowiązywały nas w cyklu szkoleniowym. Zasad komunikacji! Czytaj dalej

START_egia: Kto?

Z cyklu jak strategia komunikacji wewnętrznej pomaga wystartować specjalistom ds. komunikacji.

Pora zastanowić się, kto powinien być naszym nadawcą i jak zbudować strategię komunikacji wewnętrznej, żeby mu pomóc. Wróćmy zatem na chwilę do notatek z poprzednich etapów. Definiowanie celu strategii zaprowadziło nas do osób, które potrafią określić wizję i wartości organizacji. Oto i pierwsza grupa nadawców – prezes, CEO, szef HR, dyrektorzy. Definiowanie potrzeb odbiorców podpowiedziało nam, od kogo i jakiego typu informacje chcieliby oni otrzymywać. Prawdopodobnie do listy dopiszemy w ten sposób kilka kluczowych osób w administracji i HR oraz z pewnością bezpośrednich przełożonych. Czy byliby to już wszyscy? Może jeszcze kilkanaście lat temu tak, ale nie dziś. Dziś każdy z nas odbiorców deklaruje, że chce być także nadawcą. Zatem dopisujemy trzecią grupę – ogół pracowników. Czytaj dalej

START_egia: Po co?

Z cyklu:  jak strategia komunikacji wewnętrznej pomaga wystartować specjalistom ds. komunikacji?

Nie po co nam strategia komunikacji, bo na ten temat kilka słów już padło, ale po co chcemy się komunikować. Jaki efekt chcemy naszymi działaniami osiągnąć?

Najczęstsza odpowiedzi, którą słyszę na tak zadane pytanie, brzmi „chcemy, żeby informacja od kierownictwa docierała bez zakłóceń do wszystkich pracowników”. W tych bardziej zaawansowanych w temacie organizacjach dodają jeszcze „i z powrotem”. Cel ambitny i szlachetny i w pełni się z nim zgadzam. Trudno wyobrazić sobie dobrą strategię komunikacji, w której takie założenie się nie pojawia. A jednak, upierałabym się, że to raczej odpowiedź na pytanie Jak chcemy się komunikować? niż Po co? Czytaj dalej

Jesteś pracodawcą? Zatem wizerunek już masz.

I to wcale nie jest dobra wiadomość.

A to dlatego, że w Polsce pracodawca to według pracowników wciąż jeszcze osoba, która chce ich wykorzystać.  Jak to wygląda w praktyce?

Po  miesiącach wyliczeń i prognoz, pod presją działu HR i kierowników, dyrektor firmy w końcu decyduje się na zarezerwowanie w budżecie na przyszły rok pewnej puli na podwyżki. Przekonany, że  to dobra wiadomość, zostawia ją sobie na koniec rocznej prezentacji dla pracowników. Dumny ogłasza uruchomienie środków na podwyżki, ale tłumnie zebrani na spotkaniu pracownicy nie reagują oklaskami. Ba – pocztą pantoflową dyrektor dowiaduje się kilka dni później, że tak naprawdę nikt w podwyżki nie uwierzył. Dlaczego? Czytaj dalej