Autentyczność przyciąga

Autor:

Po prostu musiałam tę książkę przeczytać. Więcej – musiałam ją mieć. Na własność, na swojej półce, na zawsze.

Autentycznos╠üc╠ü_przycia╠Ęga_ok┼éadka (1)To książka dla mnie. To książka dowód, że biznes – tak ten sam biznes, w którym rzekomo pierwszy milion trzeba ukraść – buduje się na wartościach. To książka dowód, że ludzie potrzebują autentycznego przekazu. To książka dowód, że o biznesie można pisać mądrze, po polsku i w zupełnie nieporadnikowy sposób.

Czy to książka dla Ciebie? Być może tak. Dam Ci trzy argumenty za. Trzy i pół – ostatni, połówkowy tylko dla wybranych. Ale po kolei.

Dlaczego chcesz przeczytać „Autentyczność przyciąga?”

Autentyczność w komunikacji to coraz ważniejszy trend. Ale po rynku snują się jeszcze kreacje i wizerunki wypaczeń, kłamstewek i malowania trawy. Dlatego tak uwalniające jest porozmawianie z kimś, kto tak jak Ty wierzy i wie, że to właśnie autentyczność najlepiej się broni. A książka Ani Piwowarskiej to właśnie taka rozmowa. Dostajesz argumenty, dostajesz przykłady, a Ania zaraża pewnością, że innej drogi nie ma. No może jest – ale nie tak satysfakcjonująca.

Bo stawianie na autentyczność daje ogromną satysfakcję i jak pokazuje w swojej książce Ania – opłaca się. Przeczytaj tylko o koncepcji idealnego klienta i nie będziesz już szukać dalej. To także jedyna droga, żeby móc spojrzeć sobie w oczy po całym dniu pracy. Jak każdy zaliczyłam wiele wpadek w swojej karierze, ale sytuacje, które wracają do mnie w sennych koszmarach, to te, kiedy zrobiłam coś wbrew sobie. Nie te, w których zachowałam się wprawdzie poza protokołem, ale w całkowitej spójności z tym, jaka jestem. Bo te drugie często okazywały się dla dalszej współpracy przełomowe. I o tym też jest „Autentyczność przyciąga”.

Marka autentyczna to marka unikalnaCYTAT

Dlaczego chcesz mieć na półce „Autentyczność przyciąga?”

Nie wiem, jak u Ciebie, ale u mnie półek na książki jest permanentnie za mało. Dlatego książka, która załapie się na swoje miejsce musi nie tylko dobrze się czytać, ale rokować, że sięgnę po nią raz jeszcze. „Autentyczność przyciąga” zostawiam na półce z dwóch powodów.

Pierwszy to przykłady. Autentyczne teksty (w obu tego słowa kontekstach) ze stron działających w Polsce freelancerów i firm to gotowa inspiracja. I choć podobno wygooglować można wszystko, cieszę się, że Ania takiego wyboru już za mnie dokonała.

Drugi to pytania. I to nie byle jakie, ale otwarte i fundamentalne. I jakkolwiek strasznie brzmi słowo audyt, to tak jak polecam audyty komunikacyjne organizacjom, tak moim Częściom Wspólnym lubię również zafundować regularne przeglądy. Pytania, które znajdziesz w książce Ani Piwowarskiej to podstawa dla bardzo przekrojowego badania – zarówno biznesu, jak i własnej kariery.

Autentycznos╠üc╠ü pozwala Ci byc╠ü soba╠Ę_CYTAT

Dlaczego chcesz pożyczyć swojemu szefowi „Autentyczność przyciąga”?

Nie wiem jak Ty, ale sporo czasu spędzam z dyrektorami przekonując, że ich komunikaty nie muszą być jak garnitury z lat 90-tych – wprawdzie idealnie skrojone, ale zupełnie niedopasowane. Zasady komunikacji w organizacjach budowaliśmy na zgliszczach komunistycznej propagandy ochoczo przyjmując amerykańską korpomowę. Stąd obowiązkowe żarty na początek spotkań z pracownikami, stąd gładkie pustosłowie w korporacyjnych wiadomościach i jeszcze wiele tym podobnych grzechów będących pożywką dla Mordoru na Domaniewskiej. Jakkolwiek brzmi to rewolucyjnie – szef może być człowiekiem. Pożycz mu „Autentyczność przyciąga” a obudzisz w nim potrzebę bycia autentycznym w komunikacji. Będzie się Wam obojgu lepiej pracowało.

Pożyczaj też książkę Ani Piwowarskiej każdemu w Twojej organizacji, kto budowanie jej wizerunku zechce zacząć od badania potrzeb rynku, a nie od badania jej kultury i silnych stron.

I obiecane pół

Ostatni argument jest z zupełnie innej bajki. Stąd powiedzmy, że to tylko argumentu pół. Chociaż jeśli wciąż jeszcze czytasz ten średnio trzy razy za długi jak na standardy social media wpis, to być może jest to właśnie argument dla Ciebie.

„Autentyczność przyciąga” kończy rozdział, który opisuje moje i Ani spotkanie oraz narodziny przełomowej dla Części Wspólnych decyzji. Więcej nie napiszę, żeby nie psuć zabawy tłumom fanów tego bloga ;). Napiszę więc tylko, że przeczytać o sobie i to w taki sposób opisanej w autentycznym bestsellerze, to ogromna satysfakcja. Autentycznie.

* Książkę znajdziesz tu. Książka to za mało? Sprawdź blog Ani Piwowarskiej Autentyczny Copywriting.

I jeszcze o komunikacji wewnętrznej

Grudniowy town hall meeting Town hall meeting to specyficzne narzędzie komunikacji. Town hall meeting podsumowujący rok jest jeszcze bardziej specyficzny. Na co zwrócić uwagę prz...
Wypalona komunikacja wewnętrzna Być może to znasz. Zmęczone oczy, pesymistyczny obraz własnej roli, ujemne pokłady entuzjazmu do nowych zadań. Wypalenie zawodowe. Nie omija naszej br...
CEO doceniają komunikację wewnętrzną 17 października 1973 roku na Wembley wydarzyła się historia. Polska reprezentacja powstrzymała angielską, strzeliła jedną z 50 najważniejszych bramek ...
Informacyjny detoks Less is more? Nie dla szefów Twittera. Tydzień temu serwis pochwalił się, że da swoim użytkownikom więcej - dokładnie 100% więcej - zwiększając liczbę...

2 thoughts on Autentyczność przyciąga

  1. Podzielam Twój entuzjazm związany z tą książką. Trudno się od niej oderwać, tak dobrze się ją czyta.
    Jest w niej wiele autentycznych przykładów i cennych porad. Uważam, że to obowiązkowy poradnik dla wszystkich, którzy chcą świadomie budować i rozwijać swoją markę.
    Bardzo się cieszę, że w tak prosty, przystępny sposób Autorka opisała tak bardzo ważną kwestię w dzisiejszym świecie – AUTENTYCZNOŚĆ. Jestem pewna, że ta książka trafi w ręce i serca wielu ludzi. Wielu z nich skłoni do refleksji, a nawet do zmiany.
    Warto być w życiu autentycznym, a nie wykreowanym! Autentyczność pozwala nam być zawsze sobą, niezależnie od sytuacji, w której się znajdziemy. Autentyczność zawsze przyciąga!
    A przy okazji, gratuluję Autorce i serdecznie pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>